Fotografia – mikroporadnik

W dobie fotografii cyfrowej prawie każdy może być fotografem…. ale – żeby zrobić dobre zdjęcie nie wystarczy jedynie umiejętność trafienia palcem w spust migawki 😉

Postanowiłem poswięcić kilka wolnych chwil na spisanie tych kilku podstawowych informacji dla miłosników fotografii, może komuś się przydadzą.

Aparat

Niegdyś radykalnie twierdziłem, że nauczyć się fotografii można jedynie na klasycznym aparacie Zenit (kilka osób udało mi się nawet nauczyć obsługi tej lustrzanki). Wychodziłem wtedy z założenia, że manualny aparat jest idealny do nauki, bo nie da się nim zrobić dobrego zdjęcia bez zrozumienia ogniskowej, czasu migawki i głębii ostrości, o których wspomnę poniżej. Zenit powoli staje się takim samym zabytkiem jak Volkswagen Garbus albo Syrena 105. Teraz myślę, że pierwszy krok można stawiać z jakimkolwiek aparatem w ręku, ale przy stawianiu drugiego kroku w ręku fotografa powinna się znaleźć lustrzanka z wymiennymi obiektywami.

O co w tym wszystkim chodzi?

Ogniskowa obiektywu

Z definicji wynika, że ogniskowa jest odległością pomiędzy ogniskiem układu optycznego a punktem głównym układu optycznego. 🙂 W uproszczeniu: może to być odległość środka soczewki/obiektywu (punkt główny) od punktu, w którym skupione zostaną promienie świetlne, biegnące przed przejściem przez soczewkę równolegle do jej osi (ognisko).

Dla szarego „pstrykacza zdjęć” długość ogniskowej powinna się kojarzyć z możliwością zbliżania. Dla standardowej lustrzanki na film małoobrazkowy:

  • 50mm – wyświetla na matówce obraz mniej więcej takim, jakim go fotograf widzi swoimi własnymi oczami
  • powyżej 50 mm: 80, 100, 200, 300 i więcej – obiektyw działa jak lornetka – im większa liczba ogniskowej – tym większe zbliżenie; takie obiektywy przydają się w fotografii przyrodniczej i sportowej;
  • poniżej 50mm: 36, 20 i mniej działają jak „judasz” w drzwiach – pozwalają na zobaczenie obrazu szerszego niż jest w rzeczywistości, używane do fotografowania we wnętrzach i w pracy reporterskiej

Ale żeby życie nie było takie proste – użytkownicy cyfrówek mają zupełnie inne oznaczenia 😉 bo w cyfrówkach ogniskowa jest wyliczania względem wymiarów matrycy.

Przesłona

Przesłona obiektywu działa jak źrenica oka: zamyka się, kiedy jest mocne światło i otwiera, kiedy jest słabe i trzeba więcej go wpuścić do środka aparatu. Duża liczba przesłony (16, 22) oznacza malutki otwór, mała (2, 2,8) otwór prawie całkowicie otwarty.

czas naświetlania

Inaczej mówiąc: prędkość migawki. Jest to czas, przez jaki migawka pozostaje otwarta i wpuszcza światło do środka aparatu. Byłoby prosto gdyby te czasy nie były podane jako części sekundy. I tak: czas 30 to jest 1/30 sekundy; 125 to 1/125 sekundy. Do zdęć z ręki powinno się wybierać czasu naświetlania krótszego niż liczba ogniskowej: np. używając obiektywu 50mm lepiej nie używać czasu krótszego niż 60mm (to najbliższa 50-tce wartość czasu). Z czasami dłuższymi ryzykuje się pstryknięcie poruszonego zdjęcia – sprawdziłem – na dużych powiększeniach to wszystko wychodzi.

Głębia ostrości

Głębia ostrości jest zdolnością obiektywu do pokazywania ostrych elementów na zdjęciu – nie tylko tych, na które się ustawia ostrość pokrętłem na obiektywie, ale również kilka metrów w przód i w tył. Przy zdjęciach krajobrazowych dobrze jest ustawić dużą głębię ostrości; przy portretach lepiej niewielką – żeby modelce na zdjęciu nie wyrastały z głowy gałęzie drzewa, które rosło kilkanaście metrów za nią. I tu się zaczynają schody: głębia ostrości zależy od wielkości przesłony. Generalnie – im bardziej przymknięta przesłona, tym większa głębia ostrości. Na starych obiektywach manualnych były pięknie wyskalowane zakresy głębi ostrości. Ale za dużej przesłony nie można dać, bo może nam zabraknąć na skali czasów, które trzeba by było wybrać, żeby zdjęcie było naświetone. Trzeba pamiętać, że czasy naświetlania i przesłona to naczynia połączone. Czas-przesłona 60-8 = 125-11 = 250-16. Wszystko OK, jeśli jest słoneczny dzień, ale o zmierzchu może nam czasów brakować. I wtedy dobrze jest wziąć ze sobą statyw.

Przykład 1:

Niewielka głębia: ostrość ustawiona na najbliższy liść, wszystkie elementy znajdujące się w głębi zdjęcia są już nieostre (przesłona 2,8)

Duża głębia: ostrość ustawiona na najbliższy liść, ale sporo elementów znajdujących się w głębi zdjęcia jeszcze zachowuje pewną ostrość (przesłona 8)

Przykład 2:

Niewielka głębia: ostrość ustawiona na jeden kwiat, wszystkie kwiaty znajdujące się dalej – już są poza obszarem ostrości (przesłona 4)

Większa głębia: ostrość ustawiona na jeden kwiat, kwiaty znajdujące się dalej są już wyraźniej ostrzejsze, choć ciągle niezbyt ostre (przesłona 8)

Czułość

Czułość błony fotograficznej to zdolność do wchłaniania określonej ilości światła. Im większa czułość filmu, w tym ciemniejszych warunkach można go używać. Ale nie ma nic darmo: wysokoczułe filmy często są bardzo ziarniste. Najpopularniejsze obecnie czułości to 100 i 200 ASA. Powyżej 400 filmy można traktować jako wysokoczułe. 50 ASA i mniej używane są już bardzo rzadko – chociaż ich wielką zaletą jest drobnoziarnistość obrazu.

Kadrowanie

I tu się zaczyna właściwa opowieść… ale to już innym wieczorem 😉

Tagi .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.